Marek Zygmunt „Mandala”

Mandala to rysunek na
planie koła, tworzony w stanie zbliżonym do medytacji. Mandale językiem barw
i symboli odzwierciedlają stan emocjonalny twórcy odkrywając informacje z podświadomości.
Dają możliwość interpretacji stanu wewnętrznego autora poprzez formę,
jednakże interpretacja taka nie jest konieczna. Sam proces tworzenia mandali można
traktować jako formę samodoskonalenia lub terapię. W ten sposób proces
tworzenia pomaga zrozumieć siebie i odnaleźć swoje miejsce w świecie zewnętrznym.
Przy tworzeniu dobór form i kolorów powinien być
instynktowny. Przed rozpoczęciem pracy wskazana jest medytacja i wyciszenie.
Niszczenie mandal natychmiast po ich stworzeniu ma pomóc w zrozumieniu prawdy o
nietrwałości, przemijaniu wszystkich rzeczy i zjawisk.
Słowo mandala pochodzi z sanskrytu, gdzie oznacza: cały świat, święty krąg,
centrum lub koło życia. Najwspanialszymi mandalami może się poszczycić
buddyzm tybetański, w którym tworzenie i oglądanie mandali jest formą
medytacji. Mnisi wierzą, że wibracje mandali oddziaływują na czakry (ośrodki
energetyczne), doładowując je i utrzymując w harmonii.
Współcześnie mandale spopularyzował w Europie Carl Gustav Jung - współtwórca
psychoanalizy, odkrywając mandalę jako sposób terapii. U swoich pacjentów
zauważył, że w chwilach dezorientacji i utraty punktu odniesienia kreślą
oni nieświadomie koliste rysunki. Uznając, że są one wyrazem dążenia do ładu
i przedstawiają zjednoczenie zwalczających się przeciwieństw, wykorzystał
tworzenie mandali i pracę z nimi do wyprowadzania pacjentów z nerwic, depresji
i psychoz.

KONTEKST:
Atak Stanów Zjednoczonych na Irak.
Wojna jako metoda rozwiązywania sporów międzyludzkich
jest skomasowaną formą uzewnętrznianej agresji. Dążeniem do wyzwolenia
nagromadzonej nienawiści, lęków i fobii.
Wojna dotyka bezpośrednio, lub pośrednio, nikogo
jednak nie pozostawiając obojętnym, choćby pozornie znajdował się daleko od
konfliktu emocjonalnie czy przestrzennie. Wszechświat to naczynia połączone i
każdy ładunek złych emocji wywiera piętno na najmniejszej jego cząsteczce.
Gdziekolwiek pojawia się zło dotyka każde istnienie.
Iracki przywódca oszukał naród wpajając mu
propagandą nienawiść. Kazał tysiącom rodaków uwierzyć, że w całym świecie
istnieje taka sama wrogość, jaką oni uwolnili w sobie do innych ludzi.
Amerykanie wysyłają żołnierzy z dala od swoich domów, aby poprzez
cierpienie i upokorzenie wywołać w innych ludziach strach przed posiadaną potęgą.
Agresją chcą zmusić przeciwnika do ograniczenia agresji wobec siebie.

CEL AKCJI:
Umysł ludzki jest organicznie czysty. Dopiero
przyobleczony w fizyczność obarczony zostaje czynnikami, które sam określa
jako dobro i zło. Ciało i rozum nakazują działać w celu zaspokojenia
pragnień. Zaspokojenie lub nie, wywołuje emocje z których wywodzi się ułuda
dobra i zła. Umiejętność odnalezienia w sobie harmonii i równowagi można
osiągnąć przez wypracowanie min. ćwiczeniami, lub świadomym doświadczaniem,
stosunku do bodźców zewnętrznych. Przestrzeni bez wzajemnego wartościowania
w kategoriach narzuconych przez fizyczność.
Ból i cierpienie nigdy nie znikną, gdyż są
przypisane naturze ludzkiej. Człowiek o czystym umyśle może natomiast
ograniczyć działania, które prowadzą do zadawania kolejnych cierpień. Powrót
do pierwotnej czystości umysłu, bądź chociażby przybliżenie się do tego
stanu, daje możliwość świadomej oceny przestrzeni poza pierwotnym umysłem
skąd płyną bodźce.

KOMENTARZ:
Przy realizacji „Mandali” sztuka po raz
kolejny staje się dla mnie laboratorium. Tak jak w moim ostatnim performance
„Trzydzieści” próbowałem odnaleźć obojętny stosunek do
rzeczywistości wspomagany środkami technicznymi, tak układnie obarczonych
znaczeniami figurek będzie kolejną próbą ustalenia własnego stosunku do bodźców
z zewnątrz. Konkretna sytuacja międzynarodowa jest kontekstem wykonywanych
przeze mnie działań, ale nie determinuje ich. Dobro i zło jest nieustannie
wokół nas i zobligowani jesteśmy ustalać nasz stosunek do nich w każdej
chwili i to nie tylko poprzez sztukę, religię, naukę, pracę...
Żołnierz jako symbol wojny, bólu i cierpienia oraz
mandala jako sposób doskonalenia świadomości będą poligonem doświadczania
dobra i zła. Mandala w to forma pracy nad własną świadomością poprzez
proces twórczy.
Figurki żołnierzyków fascynują małych chłopców,
którzy nie potrafią zapanować nad uzewnętrznianiem pragnień. Żołnierz
symbolizuje siłę. Armia żołnierzy to potęga i władza. Wszystko to co z
czego poprzez praktykę i doświadczanie można oczyścić umysł.
Zapisu wideo używam jako współczesnego narzędzia
pracy nad świadomością. Takiego samego jak medytacja, joga etc. Użyty w tej
realizacji ma dać widzom i mnie samemu możliwość wielokrotnego
uczestniczenia w zdarzeniu. Tym samym wielokrotną weryfikację stosunku do
zainicjowanego przeze mnie procesu.
Marek Zygmunt
kadry video pochodzą z autorejestracji video. BWA Zielona Góra 02-03.03.2003